wtorek, 25 sierpnia 2009

kolejne candy... i moje małe nowości

Na blogu eight cukieraski z okazji otwarcia sklepu :D:D:D Może tym razem szczęście się do mnie uśmiechnie... ;)

A u mnie... Na początek kartka na rubinowe gody, z wykorzystaniem kwiatków z poprzedniego postu :) Już wiem, że należy dawać mniej kleju, bo robią się takie rdzawe plamy. Ale poza tym jestem całkiem zadowolona :))

No i kolczyki... "Serduszkowe" i "kulkowe" Przy okazji- pozdrawiam Panie z biura w Olsztynie :) Agatko, Ty wiesz o kogo chodzi :))I na koniec zajawka mojego wizażowego albumu wędrującego. Dziś wyleciał ode mnie do pierwszej uczestniczki, a ja już nie mogę się doczekać, kiedy do mnie wróci :):):)

sobota, 8 sierpnia 2009

Notka "frywolna"....

...czyli czas na kolejne kolce frywolitkowe ;)


Hortensja... Ładny krzaczek, a jaki przydatny:) Ostatnio coś mnie podkusiło i zasuszyłam kilka kwiatków. Mam zamiar wykorzystać je do kartek...

piątek, 7 sierpnia 2009

Słodkie stempelki :D

I znowu candy...
http://polpomp-shop.colop.com/
CZYLI ->>>pierwszy sklep ze stemplami w ojczystym naszym języku!! Baaaardzo fajne wzorki i coś czuję, że będzie to mój ulubiony sklep :D A gdyby tak jeszcze zdobyć ten bon... :D

czwartek, 6 sierpnia 2009

Na dzień dobry:)

Witam wszystkich ciepło i słonecznie!!
Na dzień dobry chciałam pokazać filmik, bardzo przyjemny :) Znalazłam go na blogu Cwasi i chciałam się nim z Wami podzielić :)


A co ostatnio wytworzyłam... Kolczyki jak zwykle ostatnio ;)



A na specjalne zamówienie komplet kwiatkowy :) Zapakowany w gazeto-wiklinowe pudełeczko (trochę krzywo wyszło, ale się starałam:) )

Na warsztacie są dwa albumy, a w planach najbliższych jedna lub dwie karteczki ( bo w planach dalszych to karteczek milion pięćset-sto dziewięćset ;) )

Mirabeel organizuje rozdawnictwo z okazji drugiej rocznicy istnienia bloga. Cuda tworzy ta kobietka nieziemsko piękne... :)

czwartek, 30 lipca 2009

piątek, 17 lipca 2009

Papierowo

Witam serdecznie!! Dziś dwie karteczki- pierwsza z okazji urodzin, a druga dla naszej Wizażanki Martusi, która boryka się z niemałym problemem (ale wierzę, że będzie dobrze :* )
Znowu troszkę papierowo, jako odskocznia i relaksik przed kolejną turą frywolitek :D
Dziś nabyłam nowe niteczki, a "apetyt rośnie w miarę jedzenia", jak to się mówi ;) ciągnie mnie to czółenko do siebie okrutniście, więc niebawem kolejna tura kolczyków...






poniedziałek, 13 lipca 2009

Co nowego...

Siedzę sobie i słucham kolejnego audiobooka pani Chmielewskiej :) Ach , jak się przy tym dobrze pracuje ;P
Frywolitki opanowały mnie prawie bez reszty.. Papiery poszły w kąt, ale musiałam się z nimi przeprosić, bo zaistniało zapotrzebowanie na kartkę ślubną. Powstała jedna... i plany na inne papierowe prace (już niebawem... :)) Ale póki co dalej kolczyki i może w końcu porwę się na koliję frywolitkową...?