środa, 2 grudnia 2009

idą święta...

No to się narobiło kolejnych kilka karteczek świątecznych...
A poza tym jeden mały kocurek, czekał i czekał, aż się w końcu pyszczka doczekał i można go światu pokazać :D












I w ramach świątecznego klimatu "PRZYJACIELE KARPIA" Co prawda karp nie tegoroczny, ale nic straconego ;)

piątek, 27 listopada 2009

już świątecznie :)

W końcu i u mnie święta zawitały na warsztat :)
Zrobiłam pierwszą turę karteczek i co innego zaprzątnęło mi głowę. W tym roku istne szaleństwo na wyroby dziewiarskie ;) Dwie czapki (takie same), cztery szyjogrzeje, ale nie wszystkie dały się sfotografować, na drutach jest szalik i w planach jeszcze kolejne szyjogrzejki... Dobrze, że zima jeszcze nie chwyciła, to się wyrobię :D
No i jeszcze karteczki urodzinowo-imieninowe :) W tzw. "międzyczasie" jakieś kolczyki powstały, ale powtarzalne, więc nie robiłam zdjęć ;P
Zatem zapraszam do oglądania...

środa, 4 listopada 2009

...

Dziś znowu zaległości... Na pierwszy ogień kartka dla pana kierowcy :)Szyjogrzej to bardzo fajna sprawa więc będzie ich kilka w tym sezonie. Pierwszy- czarny męski :)
Album dla mojej Czarowniczki z okazji odmiennego stanu :)))
No i na koniec garść biżuterii ;)
I to by było na tyle. Nie mam weny ani nastroju na dłuższe notki, więc już Was nie zamęczam...
U mnie za oknem już biało, więc pozdrawiam ciepło, nie dajcie się grypie!!!

poniedziałek, 2 listopada 2009

wyróżniona i wyróżniająca

Pierwszy post w listopadzie i od razu z tak pięknym wyróżnieniem :):):)
Podarowany przez przemiłą Artystyczną Duszyczkę o wdzięcznym nicku Kachasek :*:*:*
Dziękuję z całego serduszka, baaaaaaardzo mi miło!!!
No i oczywiście przekazuję dalej...
Oto zasady:
1. opublikuj znaczek na swoim blogu z komentarzem zachęcającym i linkiem do osoby od której go otrzymałaś


2. przekaż go do 10 osób (wiem,wiem nie jest to łatwe) z prośba o opublikowaniu zasad.

3. osoby, które odbiorą znaczek proszone są o zostawienie komentarza.

Kochani mile będziecie widziani w gronie stałych gości - obserwujących blog.
Zasadą powyższej premii jest poznanie jak największej liczby blogów, a zostawienie swojej wizytówki jest dla Ciebie reklamą i zachęceniem do odwiedzenia Twojego bloga. Myślę, że każdy z nas marzy o jak największej liczbie gości :)


Hmmm... Strasznie ciężko wybrać spośród tylu wspaniałych te dziesięć...
No ale spróbuję...
* Kachasek
1. Koroneczka
2. Mamuta
3. Titania
4. Damurek
5. Joasiunia
6. Perełka
7. Elianka
8. Castilia
9. Yoanna
10. ... i wszyscy, do których zaglądam, podglądam i wpadam... :):):)

Jeszcze raz serdecznie dziękuję i pozdrawiam wszystkich odwiedzających :)

piątek, 16 października 2009

Tak marzną mi paluszki



Im bardziej pada śnieg,
Bim-bom,
Im bardziej prószy śnieg,
Bim-bom,
Tym bardziej sypie śnieg,
Bim-bom,
Jak biały śnieg z poduszki.
I nie wie zwierz ni człek,
Bim-bom,
Choć żyłby cały wiek,
Bim-bom,
Kiedy tak pada śnieg,
Bim-bom,
Jak marzną mi paluszki.



No i tak marzły mi te paluszki i pierwszy śnieg już dawno spadł... Aż w końcu udziergałam sobie mitenki, a jak sobie, to i siostrze (dla niej dłuuga wersja "żeby w rękawy nie wiało"). Sezon na dodatki zimowe w pełni, więc teraz na drutach wisi "szyjogrzej", w kolejce czekają dwie czapki. Czas pokaże co będzie dalej ;)



Jesienna pogoda nie sprzyja robieniu zdjęć, więc kolczyki musiały odleżeć swoje, żeby trafić na dobre światło ;) No i trafił się jeden taki piękny dzień, że słońce świeciło i chciało i się...


Żeby nie było, że tylko włóczka i kordonek, to wczoraj odezwała się we mnie wena i zażądała papieru... No i wyszły trzy karteczki imieninowo-urodzinowe :)) W pierwszej użyłam zmodyfikowanego wzoru z pieczątki autorstwa Arine , oj cudne są wszystkie i kiedyś wszystkie je kupię!!!





A dziś listonosz przyniósł mi tak wyczekiwaną przesyłkę :):):)


Ech, co ja się z tą książką miałam... Najpierw obdzwoniłam wszystkie pobliskie księgarnie, potem sprawdziłam wszystkie znane księgarnie internetowe i wszędzie nakład wyczerpany. W końcu znalazłam (hurrraaaa!!!), zamówiłam i czekam... czekam... Po tygodniu dostaję maila, że nie ma w magazynie, ale mogę poczekać, a jakże. Po następnym tygodniu drugi mail- nie ma i nie będzie, zamówienie anulowane. Znowu siadam przed komputer i po przejżeniu kilku(nastu/dziesięciu) stron znajduję, dzwonię- jest, ostatnie 5 egz. cudem człowieczkowi udało się wyczarować. Zamówiłam w poniedziałek, od razu dokonałam wpłaty i od dzis jestem szczęśliwą posiadaczką.

Już dawno nic mnie tak nie ucieszyło, jak ta książka.

Ależ się rozpisałam ;) Już nie zanudzam, pozdrawiam i życzę miłego wypoczynku :*

p.s. Damurek organizuje śliczne różowe rozdawnictwo... :)

czwartek, 1 października 2009

jesieniucha...

Za oknami coś strasznego, mokro, zimno i szaro, ale cóż się dziwić- już październik... Może jeszcze troszkę słońca do nas zawita...? Dobra, już nie marudzę, tylko pokazuję co ostatnio zmajstrowałam.

Na początek może "zaczepne" misie. Lubią czepiać się do różnych rzeczy ;))

No i kilka kolczyków. Klotka bardzo chciała pomóc, więc zapozowała w dwóch parach, podczas focenia pozostałych buszowała w ogródku i niestety się nie załapała ;P


Zdjęcia może nie są pierwszych lotów, ale czas naglił...

A na koniec "znalezione w sieci". Dziwiłam się szaleństwu, które ogarnęło świat na punkcie iPhone'ów, ale kiedy zobaczyłam tą funkcję to odpadłam :D:D:D
Może kiedyś też dorobię się takiej kieszonkowej gitary :)
http://www.youtube.com/watch?v=q15VCetK5BY
http://www.youtube.com/watch?v=V2-2jpcZG38