Cała masa, czyli aż siedem par ;))





Jakiś leń mnie ostatnio ogarnął w kwestii hand made, ale muszę go przegonić bo zapisałam się do wymianek i terminy zaczynają mi deptać po piętach.. Ale, jak mówi staropolskie przysłowie, "Jak Bob Budowniczy da radę to i my damy" ;)
Ale produkcja :) Świetne kolczyki :) Ten wygięty gościu też jest niezły ;)
OdpowiedzUsuńDzięki Yoaś :*
OdpowiedzUsuńA drutman też mi się podoba :D to wytwór znajomego siostry, w amyśle miał przedstawiać wojownika ninja, ale jako model na wybiegu też się odnajduje ;))
Wow! Jestem pod dużym wrażeniem Twojej twórczości. Tworzysz prosto ale zarazem takie cudności wychodzą spod Twoich łapek, że szok! Mam nadzieję, że będę mogła się inspirować Twoimi pracami?
OdpowiedzUsuńI jeszcze jedno - kolczyki szydełkowe - uwielbiam :)
Pozdrawiam :)
PS. Mam Cię w linkach w zakładce Inspiracje :)