Pokazywanie postów oznaczonych etykietą calineczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą calineczki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 marca 2013

luty w calach i coś jeszcze

Moja skleroza nie zna granic i stale się poszerza... Nie zdążyłam podlinkować lutowych calineczek, więc wstawiłam je tu i tu:
Niby takie maleńkie, a czasem trzeba się nieźle nagimnastykować, żeby coś wymyślić... Szczególnie w dni kiedy nic się nie dzieje ;)

Ostatnio zrobiłam sobie notes. Mały notes ze starych kartek kalendarza, szyty ściegiem koptyjskim. Na okładce zamieściłam haft Małej Mi (mój TŻ śmieje się, że wyhaftowałam swoją podobiznę). A że nie chcę, żeby mi się za szybko zniszczył, na wierzchu nakleiłam folię okienną.

piątek, 1 lutego 2013

wyzwaniowo

Dziś wyzwaniowo :D
Na początek Craft Artwork, bo Zespół posiada nieograniczone chyba złoże świetnych pomysłów ;)
Całoroczny projekt żurnalowania w miniaturze zachwycił mnie i skusił.  Powstał recyklingowy album na calineczki i pierwszy miesiąc- styczeń
Świetna zabawa!
************************************************
p.s. 04.03.13

Moja skleroza nie zna granic, więc znów nie zdążyłam podlinkować pracy na czas...
Wrzucę więc lutową stronę  i tu:


Powstał też kolejny tag do tag-żunala. Temat: Szaleństwo 
Mój szaleniec kwalifikuje się na wyzwanie "Spróbuj czegoś nowego" na blogu scrapki.pl 
Po raz pierwszy robiłam transfer na farbie :D
 i zaległy w temacie "niezwykłe czasy"
I jeszcze dwa ateciaki dla CA :
Literka B do art-wizytownika
 oraz Zimowe impresje
Oba wykonane przy użyciu transfery na farbie ( takie małe próbki :D )

sobota, 29 września 2012

Ciepła jesień w domku

Witam weekendowo i słonecznie! U mnie prawdziwa polska złota jesień. Cały dzień słoneczko i do tego jak ciepło :) Udało mi się nawet zrobić zdjęcia w ostatnich promykach dzisiejszego dnia.
A na zdjęciach... Ślimak, czyli moja wersja domkowego zadania na 12/12
Ślimak jaki jest każdy widzi :) ale z drugiej strony...

 Domek z kominkiem :) A w domku obrazek- jesienna calineczka na CraftArtworkowe wyzwanie
a na obrazku wyhaftowany krzyżykami żołądź :D

Żeby ocieplić atmosferę dodam jeszcze moje pierwsze takie, wykonane na 5 drutach, z 5 paluchami rękawiczki - razemwiczki*.
Włóczka Dalia 100g i jeszcze kawał mi zostało! Może jakaś opaska wyjdzie... Albo dokupię i czapkę zrobię...
*razemwiczki- bo robione przez kilka osóbek jednocześnie, według kursu :)

Trzyletniej bratanicy mojego TŻ najbardziej spodobały się bąbelki :D
Wykonane całkowicie według wskazówek Intensywnie Kreatywnej , która na swoim blogu zamieściła kurs- krok po kroku, z filmikami, jak stworzyć takie cuda.
Z tego miejsca serdecznie dziękuję!!!

To naprawdę świetny, czytelny kurs! A na blogu jest ich więcej :) Polecam- zajrzyjcie koniecznie! :)


Rękawiczki, jako dzieło życia zgłaszam na 59 TW u Titanii :)

czwartek, 12 kwietnia 2012

ateciaki atakują

Wkręciła mi się ta mała forma, tak mało czasu potrzeba by powstała :)
No i tak wczoraj wieczorem i dziś przy porannej kawce udało mi się wydziubać kolejne literki do art-wiztownika: "K" i "L"
Powstała też moja interpretacja tematu "Noc"
i maleńkie inchies "Liczba mnoga"
można by wcisnąć tu jeszcze parę biedronek, ale bałam się, że ta plaga rozlezie mi się po pokoju ;)

środa, 12 października 2011

cyrk, elfy i igielniki

Nagłe olśnienie wczoraj mnie ogarnęło i powstało inchies na cyrkowe wyzwanie CA. Oj długo zastanawiałam się  jak to ugryźć... Pierwsze skojarzenie okazało się najlepsze- clowni i akrobaci :)
Udało mi się w końcu obfocić album na inne wyzwanie, również CA, "Ogród elfów".
Znacie z dzieciństwa takie rozkładane książeczki?
Postanowiłam swój elfi album zrobić tą metodą. Powycinałam potrzebne figurki, podkleiłam cienkimi paseczkami i wyszło coś takiego:
A na koniec coś "szyciowego"- igielniki-bransoletki dla Pań Krawcowych :)
Przepraszam za kiepskie zdjęcia, ale pogoda nie dopisuje... Dziś padał już nawet deszcz ze śniegiem :(((

wtorek, 20 lipca 2010

Udało się!

W końcu udało mi się wstawić zaległe pracki :)
Przez ten upał normalnie rozpływałam się przed monitorem, więc na dłuższe posiedzenie nie było szans... Nawet komputer się pocił...
Ale dziś jest już odrobinę chłodniej, więc niniejszym nadrabiam zaległości :)
Na początek kolczyki i wisiorek do kompletu dla uroczej Ange :D
 
Sobie też coś zrobiłam :D Podrasowałam stare kolczyki, wstawiając w środek koraliki i dorobiłam wisiorek do kompletu
W ramach ćwiczeń zrobiłam też próbne kolczyki czerwone z koralem
 
i wisior z niebieskim kaboszonem
No i wreszcie mogę pokazać calineczki otrzymane w zabawie zorganizowanej przez Poppy :):):)
Dziewczyny spisały się znakomicie i powstały prawdziwe calowe cudeńka!
Moja dola w kolorze seledynowym wyglądała tak:
Nie za bardzo widać kolor na zdjęciach :(
A cała kolekcja wygląda tak:
Prawda, że śliczne? :)
Dziękuję Poppy za zorganizowanie wymianki :*