Znowu pomęczę Was zawieszkami komórczakowymi ;) Jakoś się tak złożyło, że teraz one są "na topie". I co poradzić- dziergać trzeba i już ;)


A oprócz masowej produkcji dzyndzadełek powstał jeszcze komplecik zimowy (wiem, że już się kończy ta zima, ale cóż-klient nasz pan). Całkiem przyjemnie się go robiło. Wzór już mam obcykany, bo taką czapkę sobie też zrobiłam, tylko na zdjęcie nie ma czasu, bo się nosi czapka ;)
No i to na tyle z pola walki ;) Następne "rewelacje" już niebawem :D
Pozdrawiam serdecznie wszystkich moich Odwiedzaczy :*
__________________________________________________________
Dobranoc ;)


































