piątek, 1 stycznia 2016

Wszystkiego Najlepszego!!!

Nowy Roczek!!! 
Oby przyniósł Wszystkim same szczęśliwe chwile 
wypełnione radością i miłością. 
Niech się spełnią wszystkie marzenia, 
a niech moc twórcza nigdy Was nie opuszcza!!! 

sobota, 26 grudnia 2015

WESOŁYCH ŚWIĄT!!!



Mam nadzieję, że Święta upływają Wam tak samo serdecznie jak mi.
Spotkania rodzinne przy suto zastawionych stołach... ;) Dziś odpoczywam z kubkiem herbatki...

Długi czas siedziałam cicho, bo w wolnych chwilach realizowałam zamówienie od Mikołaja ;)
I tak powstał frywolitkowy komplecik dla sympatycznej Prawie-Bratowej
I czarny szyjogrzej dla Kuzyna
A w międzyczasie z warsztatu zeszła jeszcze urodzinowa kartka
i zakładka

Życzę Wam spokoju, radości i miłości na każdy dzień!
I wielu nowych pomysłów na cudne Twory :D

niedziela, 4 października 2015

jest tam kto?

Witam serdecznie! Powoli wracam do blogowego świata. Musiałam odpocząć, co nie znaczy, że do Was nie zaglądałam ;)
Rękodzieła też nie porzuciłam zupełnie, bo niespodziewane zamówienia na to mi nie pozwoliły :)
I tak w ostatnim czasie powstała męska kartka na 18 urodziny. Z braku kolorowego tuszu w drukarce musiałam posiłkować się kolorowymi metalicznymi długopisami.
Chyba nie wyszło najgorzej? Jak myślicie?

Uplotłam też dwie siostrzane bransoletki- grafitowa makrama ze znakiem nieskończoności.

Głowa pełna pomysłów, tylko czasu i energii jakoś brak...

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

...i już


Dzień dobry!
Wróciłam. To, co dobre szybko się kończy i już jutro idę do pracy :/
Ale zanim wrócę do codziennych zajęć wrzucę zdjęcia rzeczy zrobionych przed urlopem.
Na początek kartka na osiemnaste urodziny. Złota, z perłami i księżniczką ;)
Wydłubałam też coś dla siebie- komplet frywolitkowy specjalnie do jednej bardzo prostej sukienki.


A na deser niespodzianka!
Dosłownie dwie godzinki temu dostałam cudne zdjęcia małego Przystojniaczka w czapce-pilotce mojego autorstwa

piątek, 14 sierpnia 2015

Słońce, woda, piasek...

Wyjechałam... Leżę na plaży i popijam drinki z palemką ;-) Nie wyjechałam daleko, bo nad nasze polskie morze. I stwierdzam fakt, że z tym parawaningiem to ludzie naprawdę przeginają... Wczoraj byliśmy na plaży o 6:15, bo chcieliśmy poszukać skarbów. I o tak wczesnej porze ludzie już tam byli. Dzielni ojcowie wstali skoro świt i pobiegli zaklepać miejsca w pierwszym rzędzie dla swoich dziatek. Po godzinie oprócz szumu morza słychać było stukanie. I to bynajmniej nie stukały dzięcioły, to ojcowie młoteczkami wbijali paliki i stawiali swoje forty... Po następnej godzinie spóźnialscy mogli już tylko pomarzyć o miejscówce z widokiem na morze. No a my po znalezieniu tony kapsli, zawleczek od puszek i około trzech złotych polskich poszliśmy na śniadanie. A miejsce do opalania znaleźliśmy w ostatnim rzędzie i wcale nad tym nie rozpaczaliśmy ;-)
A jak to często w Zakamarku bywa mini warsztacik był ze mną i na plaży, bo syndrom niespokojnych rąk nie dałby mi się spokojnie opalać... :-D

niedziela, 12 lipca 2015

Prezenty

Witam słonecznie!!!
To już się chyba robi tradycją, że piszę do Was w niedzielę ;) No, ale w tygodniu czasem nie ma kiedy...
Niedawno tu na blogu i na koncie FB odbyły się zabawy. Nagrody zostały rozdane, więc może czas pokazać, co to było...
Na początek candy na FB, które wygrała Marta.
 Marta spodziewa się synka, więc poleciała do niej czapka-pilotka. A, że ma też małą córeczkę, to w paczuszce nie mogło zabraknąć słodkich i dziewczęcych drobiazgów ;)
Natomiast do Sarenki- Zwyciężczyni wyzwania rowerowego powędrowała taka paczuszka:
Na specjalne życzenie znalazł się w niej między innymi mój majowy skrzat
oraz frywolitkowe kolczyki

A jakie było moje zdziwienie i radość, kiedy pewnego dnia po powrocie z pracy czekała na mnie przesyłka od Sarenki :))) A w niej prześliczna kartka, kordonek (tego nigdy za wiele)
 i przecudowna, wyhaftowana maleńkimi krzyżykami wróżka!!!
Prawda, że trochę podobna do tej z mojego logo? :D
Sarenko! Jeszcze raz dziękuję za cudną niespodziankę!!! :*

niedziela, 5 lipca 2015

znów niedziela

Żar leje się z nieba, a ja, przyklejona do wiatraka, dłubię frywolitki ;)
I na koniec szydełkowe bransoletki, nad którymi ostatnio siedziałam:
Pozdrawiam ozięble, żeby troszkę Was ochłodzić :D